Urządzenie i układy obejściowo-rozruchowe w gaźnikach motocyklowych

W każdym motocyklu aby uruchomić silnik powinniśmy najpierw włączyć urządzenie rozruchowe zwane potocznie „ssaniem”. Ssanie jest to proces w którym mieszanka zostaje maksymalnie wzbogacona w paliwo. Ułatwia to rozruch na zimnym silniku szczególnie po długim postoju. Po przekręceniu przepustnicy układ obejściowy który jest odpowiedzialny za ssanie otwiera się wprowadzając do komory mieszania większą ilość paliwa. W nowszych konstrukcjach wymyślono rozwiązanie bardziej praktyczne i mniej awaryjne. Mianowicie za pomocą przepustnicy zamyka się dostęp powietrza na wlocie gaźnika. Pozbawia się w ów czas mieszanki powietrza, zwiększając jednocześnie udział benzyny. Przy stosowaniu rozruchu z użyciem ssania należy jednak uważać by nie zagapić się i nie odpalać motocykla na przykład przy wyłączonej stacyjce, kilkukrotne naciśnięcie na dźwignię rozruchową spowoduje zalania świecy, i będzie konieczna interwencja użytkownika. W takich przypadkach należy zdjąć kapturek ze świecy, wykręcić ją a następnie oczyścić z mokrego nalotu. Mokra świeca bowiem przestaje mieć właściwości przewodzenia prądu pomiędzy elektrodami, dlatego przeskok iskry jest utrudniony a czasem niemożliwy. Jeżeli mamy pewność ze motor jest zalany można zastosować inną technikę tak zwany „popych”. Najczęściej wbijamy drogi bieg i rozpędzamy motocykl na sprzęgle, po czym zwalniamy sprzęgło jednocześnie dociążając konstrukcję. Zalany silnik powinien wtedy łatwiej odpalić.Niektórym na sam widok tego tekstu może wydawać się, że jest to skomplikowana i bardzo trudna sprawa. Wręcz przeciwnie, nie ma w tym nic zawiłego i niejasnego, poradziłby sobie z tym nie jeden młodzieniec, który kiedykolwiek miał styczność z motorem. Trzeba przyznać jednak, iż czytając ten artykuł, spotykamy wiele nowych (jak dla niektórych) wyrazów i może to przerazić niejednego czytelnika. Odpalenie naszego motocyklu dzieje się tylko i wyłącznie za sprawą jednej małej iskierki, która powoduje zapłon. Dzięki niej, motocykl jest gotowy do użycia jak i do jazdy. Zobaczmy, jak dużo jest takich urządzeń w motorze, których praktycznie nie widać, o których nie słyszeliśmy, ale odgrywają one bardzo ważną rolę w pojeździe. Zadziwić to może niejednego motocyklistę, który nie słyszał o tym nigdy wcześniej.